PATRONAT HONOROWY NAD ZBÓJNICKIM SZLAKIEM

 
PATRONI MEDIALNI NAD PROJEKTEM ZBÓJNICKI SZLAK
Wydawnictwa i Magazyny Turystyczne:










Uczelnie Wyższe: Turystyczne
portale internetowe:

Miasta:
Media:





Regionalne organizacje:
 














Powiaty:
Instytuty turystyki: Izby turystyki:
Euroregiony:
Narodowe Organizacje Turystyczne:
Regionalne Organizacje Turystyczne:

FIRMY



WSPÓŁPRACA
NA ZBÓJNICKIM SZLAKU BEZPIECZEŃSTWO ZAPEWNIAJĄ



OGLĄDAJ NAS W
PISZĄ O NAS










ZBÓJNICKIE PODANIE O UŚMIECHU, CZYLI JAK POWSTAŁ HERB RABKI

Roku Pańskiego 1550, tuż po koronacji nowa królowa Rzeczpospolitej, wybrała się w odwiedziny do Królestwa Węgierskiego.

Po męczącym dniu podróży orszak królowej dotarł do Myślenic gdzie spędzono noc. Rankiem wyruszono w dalszą drogę.

Królowa zdecydowała, że orszak ruszy droga wzdłuż rzeki Raby, a kolejny nocleg wyznaczono w Nowym Targu lub na zamku w Czorsztynie.

Orszak minął Pcim i zbliżał się do malowniczo położonej Rabki. Podróżni zachwyceni krajobrazami, przed sobą mogli podziwiać piękną panoramę Gorców i Beskidów oraz słoneczną pogodą, zapomnieli o swym bezpieczeństwie.

Nagle, gdy królewski orszak wjechał na gościniec prowadzący przez las został otoczony przez bandę zbójców. W tym czasie byli oni zmorą tych terenów gdyż napadali kupców podążających z Węgier do Krakowa i rabowali okolicznych mieszkańców. Zbójcy przez kilka godzin obserwowali orszak czekając na dogodną chwilę i miejsce. Kiedy orszak znalazł się w lesie zaatakowali. Żołnierze gwardii królewskiej dzielnie stawiali opór. Niestety przewaga liczebna była po stronie bandy.

Nastał zmierzch. Zmęczeni obrońcy coraz częściej padali pod razami oblegających. Klęska była nieunikniona. Kolejny atak nastąpił niespodziewanie, żołnierze nie byli wstanie powstrzymać nacierających. Zbójcy rzucili się na wozy. Rozpoczął się rabunek, wiązano jeńców i dzielono łupy.

W jednym z wozów znaleźli piękną młoda damę, ubraną w atłasy i koronki, całą w klejnotach. Chcieli ja okraść lecz dzielna dziewczyna stawiała opór. W czasie szamotaniny zraniła herszta bandy. Rozwścieczeni zbójcy chcieli zabić dziewczynę lecz pojmani w niewolę żołnierze prosząc o łaskę dla niej ujawnili, że to sama królowa.

Zbójcy rozpalili ognisko i zaczęli radzić co zrobić z pojmanymi jeńcami. Ustalono, że nazajutrz wyślą żądanie okupu.

Całe to zajście obserwował z ukrycia Jerzy Grossmann, mieszczanin z Oświęcimia, który podróżował z orszakiem królowej.

Kiedy zmęczeni zbójcy położyli się na spoczynek, Jerzy wyruszył na poszukiwanie pomocy. Dotarł do niewielkiej wsi w dolinie. Spotkanym gospodarzom opowiedział o napaści i prosił o pomoc. Mieszkańcy wsi postanowili wyruszyć na pomoc królowej. Mogli też nareszcie dopaść bandę, która od lat rabowała w okolicy.

Zaskoczeni we śnie zbójcy nie stawiali oporu. Banda została rozbita przez górali i poszła w rozsypkę. Jeńcy zostali uwolnieni, zrabowane rzeczy odzyskano.

Górale zaprowadzili uwolnionych do wsi, nakarmili, opatrzyli rany i ułożyli na spoczynek. Całą noc baca z grupą juhasów czuwał przed domem gdzie spała królowa. Kojący sen przywrócił dziewczynę do życia. Rankiem wyszła z  chaty, rozejrzała się. Przed nią roztaczał się przepiękny widok. Góry, lasy i dolina z płynąca pośrodku rzeką.

Podeszła do drzemiącego bacy i zapytała:

-           Cóż to za piękna miejscowość?

-           Rabka moje dziewce – odparł baca i zapytał:

-           Jak was zwą panienko?

-           Barbara – odpowiedziała królowa. Na jej twarzy pojawił się przepiękny uśmiech, który na całe życie wrył się w pamięć bacy i jego juhasów.

Nazajutrz orszak wyruszył w powrotną drogę do Krakowa. Górale odprowadzili królową aż do Myślenic.

Po powrocie na dwór królewski Barbara opowiedziała mężowi o zbójcach, bohaterskim czynie Jerzego i dzielnych góralach. Zygmunt August postanowił wynagrodzić bohaterów:

Jerzy Grossmann uzyskał zezwolenie na poszukiwanie i kopanie soli pomiędzy Rabką i Słonem.

Baca wraz z juhasami otrzymali na własność pola i hale na których bez przeszkód mogli wypasać stada owiec.

Pamięć o tych wydarzeniach przekazywana z pokolenia na pokolenie przetrwała pięćset lat.  W obecnym herbie Rabki znajdziemy jej echa. Herb przedstawia połowę słońca i twarz uśmiechniętego dziecka. Czyżby była to uśmiechająca się Basieńka?          

Sylwia Łęczyńska

Michał Kasperczyk

Agnieszka Sroka

Opracowując projekt „Szlak Zbójników Karpackich” skorzystano z blisko 1000 źródeł dotyczących zbójnictwa karpackiego, które znajdują się tutaj. Kliknij!

 

PATRONAT NAD SZLAKIEM ZBÓJNIKÓW KARPACKICH SPRAWUJE

ŁAP-POL (Dystrybutor wędlin tradycyjnych)

oraz

FIRMA JANTOŃ S.A., Sp. K (producent win Zbójeckie Grzane)



"Zbójnicki Szlak" zosta3 wybrany najlepszym produktem turystycznym w najwiekszym projekcie
szkoleniowo-doradczym dla polskiej bran?y turystycznej. Projektowi patronowali:
do góry
2009-2012 © Zbójnicki Szlak Leszek M3odzianowski






POLECAMY

e-beskidy

Beskidy, noclegi, mapy,
kamery, og3oszenia, forum

karpackie-zboje

Napady ZBÓjnickie, wesela,
biesiady, kuligi, integracja

ulica-hafciana

Haft komputerowy, naszywki,
odzie? reklamowa

apter

Trekking w Alpach, Urlop
w górach, narty w Dolomitach


fundacja

Góralskie prelekcje, ZBÓjnicki questing,
towarzystwo naukowe, ZBÓjnicka biblioteka

karpacki-gazda

Przewodnik beskidzki, pilot wycieczek,
kierownik kolonii, Beskidy, —ywiec



Projekt „SZLAK ZBÓJNIKÓW KARPACKICH” FIRMY ZBÓJNICKI SZLAK LESZEK MŁODZIANOWSKI, a w szczególnoœci prezentowane koncepcje, pomysły i rozwišzania na mocy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. Dz. U. nr 24 poz. 83 stanowiš własnoœć autora. Projekt ZBÓJNICKI SZLAK ani żadna z jego częœci nie może być w żaden sposób kopiowana, powielana, dystrybuowana bez pisemnej zgody autora.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OPRAWE FOTO/VIDEO PODCZAS ZBÓJNICKICH IMPREZ INTEGRACYJNYCH SPRAWUJE FIRMA MTUR Media + Turystyka

Zbójnickiszlak.pl Tel - (+48) 609 789 879, E-mail - info@zbojnickiszlak.pl