PATRONAT HONOROWY NAD ZBÓJNICKIM SZLAKIEM

 
PATRONI MEDIALNI NAD PROJEKTEM ZBÓJNICKI SZLAK
Wydawnictwa i Magazyny Turystyczne:










Uczelnie Wyższe: Turystyczne
portale internetowe:

Miasta:
Media:





Regionalne organizacje:
 














Powiaty:
Instytuty turystyki: Izby turystyki:
Euroregiony:
Narodowe Organizacje Turystyczne:
Regionalne Organizacje Turystyczne:

FIRMY



WSPÓŁPRACA
NA ZBÓJNICKIM SZLAKU BEZPIECZEŃSTWO ZAPEWNIAJĄ



OGLĄDAJ NAS W
PISZĄ O NAS










BASZTA ZŁODZIEJSKA NA WAWELU, JAN KUROPATWA I ZBÓJNICY

Wieża złodziejska jest najstarszą spośród baszt Wawelu. Budowlę jej rozpoczęto w XIV wieku, a ukończono w następnym stuleciu. Nazwa wieży pochodzi zapewne jeszcze z czasów, gdy w głębokich jej lochach więziono złodziei i zbójników. W tej baszcie przetrzymywany był zbójnik Paweł Kupczak, kompan słynnego zbójnika Martyna Portasza, który grasował na Żywiecczyźnie. Zbójnik paweł Kupczak stracony został jednak nie w baszcie złodziejskiej lecz na żywieckim rynku.

 

Baszta Złodziejska – jedna z trzech zachowanych w pełni baszt na Wzgórzu Wawelskim, położona w zachodniej części wzgórza. Wzniesiona została w XIV wieku w linii gotyckiego muru obronnego. W XVI wieku owa wieża fortyfikacyjna kędy złocznyńca sadzają była niszczona przez pożary i kilkakrotnie odnawiana. W połowie XIX wieku została przebudowana przez Austriaków, podobnie jak pozostałe baszty wawelskie. W latach 1950-1951 przywrócono jej stan z XVIII wieku, zgodnie z projektem opracowanym pod kierunkiem prof. Witolda Minkiewicza. W podziemnej części baszty zachował się do dziś dawny loch więzienny.

W Baszcie Złodziejskiej na Wawelu więziony był słynny raubritter Jan Kuropatwa, który należał do najsłynniejszych rzezimieszków w XV wieku.

JAN KUROPATWA DE LACZUCHOW (OB. ŁAŃCUCHÓW) H. SZRENIAWA (1442-1446)

Jan Kuropatwa był właścicielem wsi Łańcuchów położonej w województwie lubelskim, w powiecie łęczyńskim, w gminie Milejów. W XVI wieku miejscowość posiadała prawa miejskie. W latach 1975-1998 administracyjnie należała do ówczesnego województwa lubelskiego.

Jan Kuropatwa należał do sławniejszych polskich „raubritterów". 16 kwietnia 1430 roku był on wraz z Jakubem Nadobnym z Rogowa herbu Dziadosza i kniaziem Fryderykiem Ostrogowskim dowódcą bandy młodych zbójnickich szlachciców, która napadła na klasztor Jasnogórski w Częstochowie, zrabowała kielichy, krzyże, Obraz Matki Boskiej uszkodziła i odarła ze złota i klejnotów. Początkowo posądzano o ten napad husytów śląskich, a nawet z tego powodu zamyślano wydać wojnę Czechom. W Krakowie podniecony tłum mordował Czechów z zemsty za profanację świętości. Okazało się jednak, że sprawcami napadu byli wspomniani szlachcice a także książę ruski Teodoryk. Kuropatwa i Nadobny siedzieli za te zbrodnie przez jakiś czas w wieży złodziejskiej zamku wawelskim.

W 1688 roku wieści o bandach zbójeckich rabujących dwory i plebanie na Pogórzu znów postawiły w stan gotowości mieszczan kazimierskich, którzy „mieli się na ostrożności, wartując w nocy i we dnie się monstrując, by ci na Żydy nie uderzyli".

 

Niebezpieczeństwo zbójnickie w XVI, XVII i XVIII wieku czyhało na podkrakowskich gościńcach. Kupieckie fury i kramarskie tobołki stanowiły łakomy a łatwy do zdobycia kąsek przez bursy zbójnickie. W 1676 roku o taki rozbój sądzono na zamku krakowskim Jana Gołąbka-Radwańskiego i Stanisława Brachowskiego, drobnych szlachetków z Radwanowic, wraz z kilku adherentami plebejskiego pochodzenia. Napadali oni na bogatsze domy, ale głównie plądrowali na drogach od Ojcowa po Liszki, ograbiając handlarzy, chłopów, panów i rzemieślników wracających z jarmarku. Dopuścili się przy tym kilku zabójstw. Przed wyprawą pożyczali u znajomych konie, a łupy spieniężali za pośrednictwem paserów. Ujęci po kilku latach, przypłacili torturami i gardłem zbójeckie zajęcie. Brachowski siedział już wcześniej w złodziejskiej wieży na Wawelu za napad i ograbienie kupców kęckich. Gdyby był plebejuszem, oddano by go już wtedy katu.

Niejaki Paweł Kupczak przeczuwając, iż ciężkie czasy idą na zbójników postanowił się rehabilitować. Aby tego dokonać zabił Michała Smołkę a Macieja Wakułę zdradził stając się świadkiem koronnym na jego procesie. "Za co glejt i łaskę pańską otrzymał" o posadzie pachołka nie wspominając. Mijał dzień za dniem. Kupczak przyzwyczajony do hulaszczego trybu życia nie mógł znieść tej monotonii, tym bardziej, że uposażenie sługi pańskiego nie było w jego przypadku żadną rewelacją. Dlatego też ciemną nocą, kiedy wszyscy uczciwi obywatele miasta pogrążeni byli we śnie, małego chłopca o imieniu Babralek "przez kratę po drabinie w nocy do skarbca żywieckiego zamku wsadził". Chłopak dokładnie poinstruowany przez fachowca szybko otworzył zamek i pieniądze zabrał. Po skoku podzieliwszy się łupem rozstali się na zawsze. O Babralku ślad zaginął. Zbójnik Kupczak zaś stał się duszą towarzystwa na wszystkich potańcówkach i stałym bywalcem żywieckich karczm, czym ściągnął na siebie podejrzenie Państwa, bowiem "pieniądze miewał i buczno postępował". Dlatego oddano go pod żywiecki sąd. "Ale iż dokumentów nie było" posłano go do Wieży Złodziejskiej na Wawel aby tam przeprowadzono dokładne śledztwo. Również sąd krakowski nie umiał udowodnić mu winy tym bardziej, iż dawny zbójca miał doskonałych jurystów od siebie". W związku z tym odesłano go z powrotem w kajdanach do Żywca. Podczas drogi powrotnej złodziej prawdopodobnie zastraszony iż odnaleziono jego wspólnika postanowił uciec. Co jednak mu się nie udało. To wydarzenie stało się punktem zwrotnym w śledztwie "mając rację czemu uciekać chciał"? Wychodząc z tego założenia sąd miejski w Żywcu oddał go na tortury. Ten jednak "nie dał się ciągnąć ani palić, ale się dobrowolnie przyznał". Za co 2 stycznia 1693 roku został stracony w Żywcu.

 

Opracowując projekt „Szlak Zbójników Karpackich” skorzystano z blisko 1000 źródeł dotyczących zbójnictwa karpackiego, które znajdują się tutaj. Kliknij!

 

PATRONAT NAD SZLAKIEM ZBÓJNIKÓW KARPACKICH SPRAWUJE

ŁAP-POL (Dystrybutor wędlin tradycyjnych)

oraz

FIRMA JANTOŃ S.A., Sp. K (producent win Zbójeckie Grzane)

 



"Zbójnicki Szlak" zosta3 wybrany najlepszym produktem turystycznym w najwiekszym projekcie
szkoleniowo-doradczym dla polskiej bran?y turystycznej. Projektowi patronowali:
do góry
2009-2012 © Zbójnicki Szlak Leszek M3odzianowski






POLECAMY

e-beskidy

Beskidy, noclegi, mapy,
kamery, og3oszenia, forum

karpackie-zboje

Napady ZBÓjnickie, wesela,
biesiady, kuligi, integracja

ulica-hafciana

Haft komputerowy, naszywki,
odzie? reklamowa

apter

Trekking w Alpach, Urlop
w górach, narty w Dolomitach


fundacja

Góralskie prelekcje, ZBÓjnicki questing,
towarzystwo naukowe, ZBÓjnicka biblioteka

karpacki-gazda

Przewodnik beskidzki, pilot wycieczek,
kierownik kolonii, Beskidy, —ywiec



Projekt „SZLAK ZBÓJNIKÓW KARPACKICH” FIRMY ZBÓJNICKI SZLAK LESZEK MŁODZIANOWSKI, a w szczególnoœci prezentowane koncepcje, pomysły i rozwišzania na mocy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. Dz. U. nr 24 poz. 83 stanowiš własnoœć autora. Projekt ZBÓJNICKI SZLAK ani żadna z jego częœci nie może być w żaden sposób kopiowana, powielana, dystrybuowana bez pisemnej zgody autora.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OPRAWE FOTO/VIDEO PODCZAS ZBÓJNICKICH IMPREZ INTEGRACYJNYCH SPRAWUJE FIRMA MTUR Media + Turystyka

Zbójnickiszlak.pl Tel - (+48) 609 789 879, E-mail - info@zbojnickiszlak.pl