PATRONAT HONOROWY NAD ZBÓJNICKIM SZLAKIEM

 
PATRONI MEDIALNI NAD PROJEKTEM ZBÓJNICKI SZLAK
Wydawnictwa i Magazyny Turystyczne:










Uczelnie Wyższe: Turystyczne
portale internetowe:

Miasta:
Media:





Regionalne organizacje:
 














Powiaty:
Instytuty turystyki: Izby turystyki:
Euroregiony:
Narodowe Organizacje Turystyczne:
Regionalne Organizacje Turystyczne:

FIRMY



WSPÓŁPRACA
NA ZBÓJNICKIM SZLAKU BEZPIECZEŃSTWO ZAPEWNIAJĄ



OGLĄDAJ NAS W
PISZĄ O NAS










ZAMEK W SUCHEJ BESKIDZKIEJ MA ZWIĄZEK ZE ZBÓJNICTWEM BESKIDZKIM

W „państwie suskim"' szubienica skrzypiała, a o torturach i mękach zadawanych w lochach zamkowych poddanym jeszcze dziś między ludnością wiejską krążą opowieści wzbudzające dreszcze.

Zwiedzając Suchą Beskidzką, która leży na Szlaku Zbójników Karpackich powinniśmy udać się do renesansowego zamku Komorowskich, później Wielopolskich, Branickich i Tarnowskich, przebudowanego później w stylu barokowym. Zamek ten jest nie tylko najcenniejszym zabytkiem miasta, lecz także jedną z najciekawszych rezydencji prywatnych w skali Małopolski.

Głównym budulcem trójskrzydłowej budowli zamku, którą flankują cztery narożne wieże jest miejscowy kamień łamany oraz cegła. Dwupiętrowe skrzydła południowe i zachodnie, od strony dziedzińca zdobią piętrowe krużganki z arkadowymi loggiami (stąd podobieństwo do Wawelu)., gdzie w części parterowej arkady podtrzymują czworoboczne filary, a na piętrze toskańskie kolumny. W narożach krużganku loggie arkadowe, ożywiając rytm arkad integrują obydwa skrzydła. Ogólna kompozycja zamku z czteroskrzydłowym założeniem dziedzińca było popularnym elementem architektury renesansowej w Małopolsce.

Wewnątrz rezydencji, na pierwszym piętrze, na szczególną uwagę zasługuje największe i najpiękniejsze spośród pomieszczeń zamkowych - Sala Rycerska, zwana także Marszałkowską. Kiedyś odbywały się tu wystawne bale i uczty wydawane przez właścicieli Suchej na cześć zjeżdżających doń gości, a dziś miejsce to jest widownią największych uroczystości miejskich, koncertów kameralnych i konferencji. Na ścianie południowej zwraca uwagę bardzo cenny piaskowcowy kominek późnorenesansowy, bogato zdobiony i zwieńczony kartuszami z herbami Korczak (Piotra Komorowskiego) i Nowina (żony Piotra, Katarzyny z Przerębskich).

Krużganki pierwszego piętra prowadzą do kaplicy zamkowej pw. św. Piotra Apostoła, mieszczącej się wewnątrz wieży zegarowej. Na ścianach kaplicy odsłonięto renesansową polichromię z początku XVII w., przedstawiającą tajemnice mszy św. wg Żywotu Pana Jezusa, ozdobione kwaterami pokrytymi ornamentem kandelabrowym i roślinnym.

Również na pierwszym piętrze zamku można obejrzeć ciekawe wystawy okolicznościowe organizowane przez Galerię Sztuki - Zamek (malarstwo, rzeźba, fotografia) oraz ekspozycję Muzeum Miejskiego, poświęconą historii Suchej i jej najbliższej okolicy.

Muzeum Miejskie Suchej Beskidzkiej

ZBIORY MALARSTWA HABSBURGÓW

KOLEKCJA KAROLA STEFANA W MUZEUM MIEJSKIM SUCHEJ BESKIDZKIEJ

Muzeum mieści siew południowym skrzydle zamku suskiego. Zbiory Muzeum to dzieła sztuki, archiwalia, starodruki, fotogramy, ryciny oraz dokumenty związane z historią miasta, parafii suskiej oraz zamku i zamieszkujących go rodów szlacheckich. Muzeum jako jedyne w Polsce prezentuje niezwykle cenną kolekcję malarstwa Habsburgów Żywieckich, pochodzącą z prywatnych zbiorów, łącznie z portretami par cesarskich. Muzeum Miejskie Suchej Beskidzkiej jako jedyne w kraju prezentuje wspaniałą kolekcję malarstwa Karola Stefana Habsburga. Tworzy ją 13 obrazów olejnych, autorstwa uznanych artystów. Ich różnorodna tematyka wiąże się bezpośrednio z historią tego, najbardziej znaczącego rodu w historii Europy. Dzięki uprzejmości jej właściciela kolekcjonera i miłośnika sztuki  Ireneusza Seneckiego, z chwilą utworzenia Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej, jest w całości eksponowana na wystawie stałej Muzeum.

To właśnie Habsburgowie przyczynili się do wytępienia w Beskidach i nie tylko zbójnictwa wprowadzając standrecht.

Zwiedzający mogą obejrzeć także ubiory szlacheckie z okresu renesansu i baroku, pospacerować po renesansowych krużgankach oraz zwiedzić Sale Rycerską i kaplicę zamkową pod wezwaniem Św. Piotra Apostoła. Inauguracja działalności Muzeum nastąpiła ''5 września 2007 roku.

 

Po stronie południowej zamku rozciąga się piękny park. Na przestrzeni wieków kilkakrotnie przekształcany, dzisiaj w większości ma kształt XIX-wiecznego romantycznego założenia w stylu tzw. „parku angielskiego" z malowniczym stawem i mostkami. Dużą wartość przyrodniczą przedstawia również drzewostan, w którym nie brak cennych i rzadkich gatunków.

Na jego północnych obrzeżach, na lewo od zamku, stoi interesujący, neogotycki budynek dawnej oranżerii, wzniesiony z cegły w 2. poł. XIX w. na miejscu wcześniejszego. Warto dodać, że owoce cytrusowe, uprawiane tu przed laty, sprzedawane były m. in. na Rynku Kleparskim w Krakowie.

Z kolei na zachodnim skraju parku zamkowego wznosi się długi budynek parterowy, nakryty ładnym gontowym dachem siodłowym. To tzw.„Domek Ogrodnika" z XVIII/XIX w., w którym mieści się Izba Regionalna Towarzystwa Miłośników Ziemi Suskiej z interesującą ekspozycją etnograficzną, poświęconą życiu codziennemu i kulturze materialnej Górali Babiogórskich i Żywieckich, zamieszkujących okolice Suchej. Można tu obejrzeć m.in. rekonstrukcję wnętrza izby mieszkalnej i komory, a także szałasu pasterskiego wraz z wyposażeniem (przed laty pasterstwo było jednym z podstawowych zajęć mieszkańców okolic Suchej, co wiązało się z napływem na te tereny ludności pochodzenia wołoskiego), kuźnię z 1. poł. XIX w. przeniesioną tu z Zawoi, zbiór przyrządów do obróbki drewna, lnu i wełny (m.in. dwustuletni warsztat tkacki), dawne narzędzia kuchenne i rolnicze, a także zabawki drewniane, z których słynie zwłaszcza sąsiadująca z miastem Stryszawa. Ekspozycję uzupełniają dzieła twórców ludowych.

HISTORIA ZAMKU W SUCHEJ BESKIDZKIEJ

Przez Suchą wiódł jeden z traktów handlowych z Węgier do Polski, a w 1564 roku istniała tu – jak świadczą dokumenty – komora celna księstwa zatorskiego. Częste napady znęconych bogatymi taborami kupieckimi zbójników przyczyniły się do wzniesienia przez Kaspra Suskiego na początku drugiej połowy XVI w. dworu obronnego. Umiejscowiony u stóp góry Jasień, stał się zaczątkiem późniejszego zamku suskiego. Pozostałością tej pierwotnej budowli jest wieża północno-wschodnia, opięta charakterystyczną, kamienną szkarpą.

Dwór Kaspra był budowlą kamienno-drewnianą, piętrową i podpiwniczoną, z alkierzem od strony północno-wschodniej, z charakterystycznym gotyckim portalem, przy zejściu do piwnic, który zamknięty został półkolistą arkadą (analogia do dworu w Jeżowie). Nie można w tym miejscu wykluczyć twierdzenia, że Kasper dokonał rozbudowy starszego drewnianego dworu, który mógł spłonąć doszczętnie.

Dzisiejszy wygląd zamku w Suchej Beskidzkiej wiąże się głównie z osobą Piotra Komorowskiego, który na początku XVII w. przebudował wcześniejszy dwór obronny w okazałą, późnorenesansową rezydencję magnacką z pięknym dziedzińcem arkadowym, którego podobieństwo do dziedzińca na krakowskim zamku królewskim sprawiło, że suski zamek zwany jest powszechnie „Małym Wawelem". Z tego samego okresu pochodzą: piętrowe skrzydła zachodnie i południowe, pełniące niegdyś funkcje mieszkalne i reprezentacyjne, wieża zegarowa oraz część parterowego skrzydła północnego, mieszczącego kiedyś pomieszczenia gospodarcze. Na początku XVIII w. południowe skrzydło ozdobiły dwie kolejne narożne wieże.

Jak zaświadcza Andrzej Komoniecki w „Dziejopisie Żywieckim „Piotr Komorowski (...) „...roku Pańskiego 1614 (...) zamek sobie grzeczny i spaniały tamże w Suchej wybudował, w którym ozdoba i przestrzeństwo wielkie jest, gdzie i kaplica świętego Piotra Apostoła, patrona jego zostaje, jako to się w ołtarzu pokazuje, iż na krzyżu na doł głowa zawieszony i wymalowany jest i tam msze święte (...) odprawiają się (...), będąc tam tajemnice msze  świetej według  żywota Pana Jezusowego na ścianach dookoła pomalowane. Nad którym zamku nad bramą taki napis na kamieniu wykonany zostaje i każdy wstępujący to pismo rzetelnie czytać może w te słowa: Petrus de Komorov, comes de Orava et Liptov, Capitaneus Oswiecimensis, Catharina de Przeręb Przerębska, anno Domini 1614”. 

Budowla powstała z miejscowego kamienia łamanego, obrabianego stosownie do potrzeb nielicznych szczegółów dekoracyjnych budynku. Pierwotnie cały zespół ogrodzony był murem, z bramą wjazdową od wschodu. Piotr Komorowski w latach 1613- 1630 ufundował również w Suchej Parafię, łożąc na budowę kościoła, klasztoru oraz zespołu siedmiu kaplic.

W rękach Komorowskich zamek i Sucha pozostały do 1665 roku. Po bezpotomnej śmierci Piotra Komorowskiego w 1640 roku, właścicielem został Krzysztof Komorowski (syn Mikołaja Komorowskiego). Krzysztof Komorowski poślubił Marcjannę z Przyłęckich, z która miał jedną córkę Konstancję Krystynę

W dniu jej chrzcin, jak podaje Komoniecki „ wiele zacnych panów zaprosił i był wesół , aż żegnając się z nimi  goście, mile ich z łowiem  albo myślistwem swoim daleko w pole odprowadził i pożegnawszy się z  niemi, nazad jadąc, zająca obaczył. Którego goniąc, nieszczęśliwie  z konia spadł i karku naruszył, tak że (ze) smutkiem wielki małżonki  swojej się nawrócił i życie(m) polowanie swoje zapłacił. Którego z wielkim  żalem  pogrzeb(ł)szy, familią swoje męskiej płci zatracił, córeczkę sierotą z rodzicielką zostawiłâ€. Krzysztof Komorowski miał wówczas 29 lat. Jego żona wyszła powtórnie za mąż za Hieronima Wierzbowskiego, dworzanina królewskiego, wojewodę sieradzkiego i wielkorządcę krakowskiego, który „panując na Suchej, Bractwo Różańca Świętego [k. 144 v.] do konwentu suskiego introdukował (die  4 Decembris anno 1650) i złotych 500 na wyderkaff temuż Bractwu fundował, a potym dług śmierci z małżonką swoją zapłaciłâ€ przekazuje dalej Komoniecki.

Osieroconą Konstancję Krystynę wychowywała ciotka Katarzyna Komorowska, która posłała ją na dwór królewski do Krakowa, gdzie poznała swego przyszłego męża Jana Wielopolskiego.

Jan Wielopolski był bezdzietnym wdowcem. Ożeniony z Anielą Febronią Koniecpolską, wojewodzianką bełską, zmarłą w 1663 roku, nie doczekał się z nią potomka. Jako poseł na sejm w 1662 r. został wybrany marszałkiem izby poselskiej.

Szczególne znaczenie dla dziejów rodu miało jego drugie małżeństwo z Konstancją Krystyną Komorowską, wnuczką Anny z Myszkowskich Komorowskiej, rodzonej siostry ordynata pińczowskiego, Zygmunta Myszkowskiego.

Dobra suskie stanowiły niewielką część fortuny Wielopolskich. Jan Wielopolski do zarządzania tymi dobrami zatrudniał administratorów, dał się poznać jako ich skrzętny eksploatator, a swoje działania skupił na odzyskiwaniu poszczególnych części państwa suskiego, które znajdowało się w rękach posesorów zastawnych, dążąc do odbudowy latyfundium Komorowskich. Już w 1675 odzyskał Żywiec i w tym samym roku Katarzyna z Komorowskich Grudzińska 2v Lacka przekazała Konstancji Krystynie dobra ślemieńskie. Konstancja Krystyna zmarła jednak w tym samym roku. Ze związku Jana Wielopolskiego z Konstancją Krystyną narodziło się czworo dzieci: Ludwik Kazimierz, Jan Kazimierz, Franciszek i Konstancja Krystyna.

Jan Wielopolski ożenił się po raz trzeci, ty m razem  z Anną de la Grange (d’Arquien),  siostrą Marii Kazimiery Sobieskiej. Po śmierci Jana Wielopolskiego w 1688 roku w wyniku podziału majątku dobra suskie otrzymał Jan Kazimierz, dobra żywieckie Franciszek Wielopolski, Konstancja Krystyna otrzymała klucz ślemieński. Ludwik Wielopolski zmarł  bezpotomnie tego samego roku.

Jan Kazimierz Wielopolski w 1690 roku ożenił się z Anną Konstancją Lubomirską, starościanką sądecką.

W latach 1703 – 1708 Anna Wielopolska herbu Starykoń dokonała dalszej rozbudowy zamku wznosząc dwie wieże: południowo - wschodnią i południowo - zachodnią.

Fakt ten odnotował również Andrzej Komoniecki pisząc m.in. ”Jaśnie Wielmożna jej Mość  pani Anna Konstancja Lubomirska, niegdy świętej pamięci Jego Mości pana Jana Wielopolskiego [...] małżonka, zamek suski poczęła rozprzestrzeniać. Jakoż [..] roku [1707] ozdobę znaczną uczyniła i resaturacyją, gdy wieże dwie narożne zmurowawszy i wystawiwszy, wszystkie pokoje nową modą odmieniła. Przekaz ten potwierdza metalowa chorągiewka z herbem Szreniawa i literami A[Anny] M[Małachowskiej] z Lubomisrkich W[Wojewodziny] Poznańskiej, wieńcząca południowo-wschodnią wieżę zamkową i kartusz herbowy Starykoń opatrzony datą 1708.”  Anna Wielopolska dała się poznać jako sprawna administratorka dóbr suskich. Przeprowadziła wiele reform w swoich włościach, zwiększając przy tym obciążenia feudalne z poddanych. Z rozproszonych osad zarębków utworzyła gromady a w 1696 roku wydała ordynację, w której potwierdziła zakup gruntów i prawo do swobodnej sprzedaży ról i zagród. Transakcje musiały być jednak wpisywane do księgi sądowej. Sprzedaż nieruchomości miała się odbywać tylko na zamku, w obecności wójta, przynajmniej czterech przysiężnych i woźnego zamkowego. Powołała również sąd gromadzki. Z Wielopolskimi wiążą się początki kolekcji bibliotecznej. Jak na owe czasy posiadali oni spore archiwum rodzinne oraz kolekcję obrazów, rycin i książek. W ich zbiorach znalazło się ok. 2727 dzieł, w tym 686 ksiąg łacińskich, 1663 w języku francuskim, 248 polskich, 113 ksiąg włoskich i 17 niemieckich. O książkach tych pisał w swoim pamiętniku podróżnik Adam Turno. Ostatni z rodu Jan Wielkopolski wywiózł je do Krakowa, ofiarując część Towarzystwu Naukowemu Krakowskiemu i tym sposobem znalazły się dzisiaj w Polskiej Akademii Nauk.

W XVIII wieku pod Wielopolskimi Sucha przeobraziła się z rolniczej, skupionej wokół zamku osady, w osadę targową. Otrzymane wówczas, najpierw od króla polskiego, następnie (po 1772) od cesarza austriackiego przywileje i patenty zezwalały na organizowanie jarmarków, które w krótkim czasie przyczyniły się do rozwoju miejscowości w ośrodek handlowy i rzemieślniczy dzięki czemu ugruntowała swoje znaczenie jako centrum handlowe okolicy.

Po śmierci Jana Kazimierza wyszła powtórnie za mąż za Stanisława Małachowskiego, który zmarł już  1699 roku. W XVIII wieku na zamku w Suchej istniała biblioteka, która powstała ze zwożonych tu z różnych majątków Wielopolskich - ksiąg rękopiśmiennych i drukowanych, czasopism, dokumentów rodzinnych i rycin. Dzieła pochodziły także z zakupów księgarskich i antykwarycznych i służyły właścicielom w rozwoju ich zainteresowań historyczno - literackich, translatorskich, dla zaspokojenia potrzeb duchowych, estetycznych, rozrywkowych. Wielopolscy nie wykluczali przeznaczenia swych zbiorów na cele społeczne i udostępnienie ich szerszemu gronu badaczy i naukowców, czego przykład mieli w upublicznieniu zbiorów braci Załuskich w Warszawie (1747r.)

Istnienie biblioteki potwierdza inwentarz zamku w Suchej z 1774 r. Księgozbiór należał wówczas do Jana Józefa Wielopolskiego, ale i wcześniejsi dziedzice zamku suskiego posiadali literackie i artystyczne zamiłowania. Piastowali wysokie stanowiska na dworze królewskim łączące się z koniecznością kontaktu z wiedzą prawniczą; zbiorami ustaw, przywilejów, statutów, kodeksów, dyplomów i innych papierów kancelarii królewskich, kasztelańskich, dominialnych.

Do osób, które w rodzinie Wielopolskich miały potrzebę posiadania książek zaliczyć należy Franciszka Wielopolskiego, Jana Wielopolskiego, kanclerza Wielkiego koronnego, Jana II Wielopolskiego i jego żonę Annę Konstancję z Lubomirskich Młachowską Wielopolską, Jana III Wielopolskiego, Józefa Wielopolskiego i jego syna Jana Kantego Wielopolskiego wraz z żoną Józefa Potulicką.

W niemałym wyborze dzieł w zamku suskim zgromadzono literaturę piękną i krytykę literacką, nie wyłączając książek "poetycznych", "krasomówskich", "listownych", "bajecznych", politycznych, komedii, tragedii, herbarzy, biografii sławnych osób, statutów i konstytucji polskich.

Biblioteka pod koniec XVIII i na początku XIX wieku pokazywana była niektórym podróżnym zwiedzającym zamek suski. Pisał o niej w pamiętnikach wojaży do Szczawnicy i Zakopanego Adam Turno. Także opisywał ją Żegota Pauli, etnograf, krajoznawca i XIX- wieczny bibliotekarz.

Po sprzedaży Suchej, Jan Kanty Wielopolski wywiózł bibliotekę wraz z resztą swych ruchomości do Krakowa. Odziedziczyła je córka Maria wraz z mężem Stanisławem Jabłonowskim. Posegregowane i rozproszone w wyniku testamentowych zapisów cenne zbiory uległy rozproszeniu.

Część księgozbioru i rękopisów znalazła się w bibliotece Towarzystwa Naukowego Krakowskiego. W Suchej pozostało niewiele -"jedna książka i sześć dyplomów"..., - jak pisał jeden z bibliotekarzy Branickich. W rzeczywistości pozostało archiwum suskiego dominium Komorowskich i Wielopolskich dotyczące  spraw  miejscowych.

W 1843 roku Aleksander Branicki herbu Korczak, nabył Suchą od Jana Kantego Wielopolskiego. Z paryskiego pałacu sprowadził kompletne wyposażenie wnętrz zamkowych. Dzięki jego pasji kolekcjonerskiej na zamku suskim powstała również jedna z najcenniejszych kolekcji biblioteczno – muzealnych w kraju. Za czasów Branickich, przed rokiem 1867, rozebrano skrzydło wschodnie zamku wraz z bramą wjazdową, którą zastąpiło żelazne ogrodzenie, wykonane w suskich hutach.

Po zakupie zamku suskiego sprowadził tu dzieła sztuki, kolekcje broni, eksponaty archeologiczne i inne pamiątki historyczne i pamiątki ze swoich podróży po Europie, Azji i Afryce. Aleksander Branicki był zamiłowanym botanikiem. Pierwszą z eskapad naukowych podjął w 1863 roku, kiedy za popieranie powstania styczniowego został skazany na wysiedlenie poza granice cesarstwa rosyjskiego. Towarzyszył wtedy prof. Antoniemu Wadze w wyprawie do Górnego Egiptu, gdzie pojechał również w latach 1872/73 wraz z lekarzem i entomologiem  dr Henrykiem Dziedzickim. W  latach 1866/67  odbył podróż do Algieru. Wówczas towarzyszył mu zoolog Władysław Taczanowski. Finansował badania Benedykta Dybowskiego w Kraju Ussuryjskim. Plony z tych wypraw i nabytki z innych źródeł w postaci  licznych okazów fauny i flory  (cenny zbiór owadów europejskich) ofiarował do zbiorów Gabinetu Zoologicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Finansował wydawnictwa z dziedziny zoologii i botaniki a także fundował stypendia  dla studentów . Gromadził wspaniałe kolekcje biblioteczno-muzealne, obejmujące liczne starodruki, łącznie z ponad tysiącem inkunabułów, a także rękopisy, stanowiące cenne źródła do dziejów Polski z XVI –XIX wieku oraz dzieła z dziedziny magii, kabały, hermetyzmu i medycyny. W Stawiszczach na Ukrainie założył ogród botaniczny z rośli występujących na terenie kraju, który prowadził  botanik Antoni Andrzejewski. Był to jeden z przejawów jego zainteresowań przyrodniczych, których wyrazem stały się podróże badawcze odbywane częściowo z bratem Konstantym Branicki.

Zamek i Suchą sprzedał w 1843 roku Aleksandrowi Branickiemu herbu Korczak. Był to niezwykle ważny okres w dziejach obiektu. Braniccy, przed rokiem 1867, rozebrali skrzydło wschodnie zamku wraz z bramą wjazdową. W tym też czasie powstała neogotycka oranżeria oraz mur kamienny wokół parku. W latach 1882 – 1887 Władysław Branicki podjął generalną restaurację obiektu, zatrudniając wybitnego krakowskiego architekta Tadeusza Stryjeńskiego. Prace budowlane prowadził niejaki Knaus z Płazy. W tym czasie powstały stiukowe obramienia okien elewacji parkowej i obu wież (dzieło włoskich sztukatorów) oraz wszystkie stropy o konstrukcji stalowej.

Znany ze swojej pasji bibliofilskiej w zamku suskim umieścił zakupione księgozbiory i wspaniałe kolekcje muzealne, m.in: bibliotekę Andrzeja Edwarda Koźmiana z Piotrowic, zbiór grafiki Józefa Ignacego Kraszewskiego, zbiór dokumentów z autografami królów polskich, sławnych wodzów, polityków i uczonych Adama Honorego Kirkora, archiwalia Feliksa Wesołowskiego, bibliotekę Karola Łaskiego z Warszawy. Tak jak inni polscy arystokraci pragnął zapobiec stratom polskiej kultury i włączyć się do akcji ocalania pamiątek przeszłości narodu. Utworzoną w latach 1866-1877 bibliotekę rozwijała po śmierci męża Anna Branicka wraz z synem Władysławem (1848-1914). Jego pasje bibliofilskie i kolekcjonerskie przysporzyły bibliotece zbiór Hipolita Skimborowicza, redaktora, wydawcy i bibliotekarza warszawskiego, księgozbiór Adama Mieleszko - Maliszkiewicza z Żytomierza na Wołyniu, antykwaryczne zbiory Jakuba Kazimierza i Stanisława Gieysztorów. W dniach 2-4 marca 1905 roku zamek suski szczególnie w jego górnych kondygnacjach opanował ogień. Nie zniszczył jednak zbiorów biblioteczno-muzealnych, ponieważ jak podaje Żmigrodzki – bibliotekarz zamkowy, hrabia Władysław Branicki zasklepił parter, w którym mieściła się cenna biblioteka. Pożar opisywany był przez współczesną prasę, m.in. przez Tygodnik Ilustrowany, który podaje, że (..) ”W dniu 2 m br. groźny pożar zniszczył prawie doszczętnie pałac hrabiostwa Branickich w Suchej. Ocalał jedynie parter, w którym mieści się cenna biblioteka (...). Po pożarze nastąpiła kolejna odbudowa zamku, którą również nadzorował Tadeusz Stryjeński.

Na początku XX wieku biblioteka Branickich liczyła ok. 30 tys. tomów, 10 000 dokumentów, cenny zbiór grafik ok. 16 000 rycin i rysunków, 550 tomów rękopiśmiennych ksiąg i kodeksów, 22 tomy inkunabułów oraz 2000 numizmatów, nie licząc archiwaliów i rękopisów.

Książkami i zbiorami specjalnymi opiekowali się kustosze utrzymywani przez właścicieli: Franciszek Kandyd Nowakowski w latach 1866-1881 i Michał Żmigrodzki w latach 1882 - 1919.W roku 1922 Sucha i zamek jako wiano córki Władysława Branickiego przeszły w ręce rodziny Tarnowskich herbu Leliwa. W czasie I wojny światowej najcenniejsze zbiory przechowywano w Wiedniu, a zamek pełnił rolę szpitala wojskowego. Juliusz Tarnowski  w 1932 r. nadał bibliotece oficjalną nazwę "Zbiory Biblioteczne - Muzealne hr. Tarnowskich w Suchej". Stopniowo powiększano kolekcję, która przed wojną liczyła już ok. 100 000 tomów.  Planowano wówczas stworzenie ogromnej kolekcji rodowej Tarnowskich łącząc zbiory rodzinne z Dzikowa, Suchej, Rudnika, Dukli i Szlaku i utworzenie fundacji. Wojna przerwała jednak te zamierzenia W okresie międzywojennym do Suchej przewieziono przechowywaną w pałacu Branickich w Warszawie, liczącą 13 000 dzieł kolekcję biblioteczną Władysława Branickiego oraz bibliotekę Tyszkiewiczów z Czerwonego Dworu, złożoną tu w depozycie czasowym. Kustosze biblioteki mieli za zadanie naukowe opracowanie zasobów i ich udostępnianie uczonym, redaktorom, wydawcom, pedagogom i bibliotekarzom naukowym. Zwłaszcza wiele do zdziałania miał ostatni bibliotekarz Józef Seruga, konserwator, archiwista i historyk, który zajął się dokumentami pergaminowymi i najstarszymi drukami biblioteki. Zarówno Branickich i Tarnowskich działalności bibliofilskiej i kolekcjonerskiej towarzyszyła łacińska dewiza "Pro fide et patria" (Dla wiary i ojczyzny), umieszczona na ekslibrisie bibliotecznym przedstawiającym herb Branickich Korczak. Miedzioryt wykonano w Paryżu.

RODZINY SZLACHECKIE – WŁAŚCICIELE SUCHEJ I ZAMKU

od 1405 r. – Strzała herbu Kotwicz

do 1464 r. – Jerzy Strzała

od 1464 r. – Barbara Bruchowska Strzała ze Słupskich

w 1493 r. – Stanisław Słupski I

do 1554 r. – Stanisław Słupski II

1554–1608 – Gaspare Castiglione-Suski vel Kasper Suski herbu Szaszor i jego żona Jadwiga ze Słupskich

1608–40 – Piotr Komorowski herbu Korczak

1640–47 – Krzysztof Komorowski

1647–65 – Konstancja Krystyna Komorowska

1665–88 – Jan Wielopolski herbu Starykoń z Pieskowej Skały i jego żona Konstancja Wielopolska z Komorowskich

1688–93 – Jan II Kazimierz Wielopolski i jego żona Anna Wielopolska z Lubomirskich

1693–1725 – Aleksander Dominik Wielopolski i matka Anna z Lubomirskich primo voto Wielopolska, secundo voto Małachowska (do 1726 r.)

1727–32 – Karol Wielopolski, syn Franciszka Wielopolskiego z Żywca, brat Jana II Wielopolskiego

1732–39 – administratorzy

1740–73 – Jan III Wielopolski, brat Karola

1773–74 – Jan Józef Wielopolski i jego żona Teresa Pankracja Wielopolska z Sułkowskich

1774–1818 – Teresa Pankracja Wielopolska

1818–43 – Jan Kanty Wielopolski

1843–77 – Aleksander Branicki herbu Korczak

1877–1914 – Władysław Branicki

1914–22 – Anna Tarnowska z Branickich

1922–45 – Juliusz Tarnowski herbu Leliwa z żoną Różą Zamojską.

 

Opracowując projekt „Szlak Zbójników Karpackich” skorzystano z blisko 1000 źródeł dotyczących zbójnictwa karpackiego, które znajdują się tutaj. Kliknij!

 

PATRONAT NAD SZLAKIEM ZBÓJNIKÓW KARPACKICH SPRAWUJE

ŁAP-POL (Dystrybutor wędlin tradycyjnych)

oraz

FIRMA JANTOŃ S.A., Sp. K (producent win Zbójeckie Grzane)

 



"Zbójnicki Szlak" zosta3 wybrany najlepszym produktem turystycznym w najwiekszym projekcie
szkoleniowo-doradczym dla polskiej bran?y turystycznej. Projektowi patronowali:
do góry
2009-2012 © Zbójnicki Szlak Leszek M3odzianowski






POLECAMY

e-beskidy

Beskidy, noclegi, mapy,
kamery, og3oszenia, forum

karpackie-zboje

Napady ZBÓjnickie, wesela,
biesiady, kuligi, integracja

ulica-hafciana

Haft komputerowy, naszywki,
odzie? reklamowa

apter

Trekking w Alpach, Urlop
w górach, narty w Dolomitach


fundacja

Góralskie prelekcje, ZBÓjnicki questing,
towarzystwo naukowe, ZBÓjnicka biblioteka

karpacki-gazda

Przewodnik beskidzki, pilot wycieczek,
kierownik kolonii, Beskidy, —ywiec



Projekt „SZLAK ZBÓJNIKÓW KARPACKICH” FIRMY ZBÓJNICKI SZLAK LESZEK MŁODZIANOWSKI, a w szczególnoœci prezentowane koncepcje, pomysły i rozwišzania na mocy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. Dz. U. nr 24 poz. 83 stanowiš własnoœć autora. Projekt ZBÓJNICKI SZLAK ani żadna z jego częœci nie może być w żaden sposób kopiowana, powielana, dystrybuowana bez pisemnej zgody autora.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

OPRAWE FOTO/VIDEO PODCZAS ZBÓJNICKICH IMPREZ INTEGRACYJNYCH SPRAWUJE FIRMA MTUR Media + Turystyka

Zbójnickiszlak.pl Tel - (+48) 609 789 879, E-mail - info@zbojnickiszlak.pl